żywienie sznaucera
UWAGI KOŃCOWE
Treść tych artykułów nie ma żadnej naukowej podbudowy. Nie mogą one stanowić rad dla szczęśliwych posiadaczy sznaucerów średnich. To, co sprawdziło się w przypadku „średniaczki” autora nie musi tak samo zaprocentować u innych piesków tej rasy. Autor chciał podzielić się swoimi doświadczeniami z czytelnikami, szczególnie z miłośnikami „średniaków”. Teksty stanowią bardzo skrócony i wybiórczy opis sposobu postępowania w zakresie żywienia, jakie zapewniło Towarzyszce autora ponad 16,5 letnie życie.
Autor ma największe doświadczenie w karmieniu psów samodzielnie przygotowywanym jedzeniem. Z tej przyczyny temu zagadnieniu poświęca najwięcej miejsca. Niemniej wymienione możliwości żywieniowe są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.
Po pożegnaniu wieloletniej przyjaciółki, która na zawsze pozostanie w sercu autora, znalazł on w nim także miejsce dla szczeniaczka sznaucera miniaturowego. Podstawą jadłospisu małego brodacza do ukończenia roku będzie sucha karma uzupełniana świeżymi dodatkami. Obserwując rozwój i zdrowie pieska autor nie wyklucza, że po osiągnięciu przez psa dojrzałości zmieni mu dietę na gotowaną w domu, a suche kuleczki będą traktowane jako urozmaicenie śniadań lub nagrody.
Autor jest sceptyczny, co do długotrwałego podawania suchej karmy. Niestety nie ma możliwości skontrolowania z czego jest ona wytwarzana i w jakich warunkach. Ponadto jej właściwości mogą ulegać zmianie pod wpływem dostępu powietrza i naturalnej wilgoci.
