żywienie sznaucera

NADWAGA

Problemem ludzkości w skali globalnej stała się otyłość lub nadwaga. Uznano je za choroby cywilizacyjne. Koszt społeczny walki z tą plagą jest trudny do oszacowania. Jakkolwiek rodzaj ludzki sam własnymi nawykami żywieniowymi wpędza się w kłopoty to psy nie ponoszą winy za przybieranie na wadze ponad normę. Wina leży po stronie właścicieli, którym wydaje się, że pies "zdrowo wyglądający" to pies utuczony, a to w ich mniemaniu znaczy, że pies jest zadbany i kochany. Otóż nie! Pies gruby to kaleka. Taki pies nie może biegać – stawy i kręgosłup zbyt obciążone, serce wali jak oszalałe, oddech za płytki, a organy wewnętrzne porosłe warstwą tłuszczu. Lepiej nie wspominać o stanie naczyń krwionośnych i możliwych powikłaniach…cukrzyca, zawał, udar. Do tego podatność na urazy i dużo gorsze rokowania w przypadku ewentualnych operacji.

Właściciel, który tuczy psa po prostu skraca mu życie. Jeśli nie opamięta się, to zafunduje swojemu przyjacielowi naznaczoną cierpieniem starość.
Tego można uniknąć. Jak? Wystarczy zmienić własne upodobania kulinarne i styl życia. Ograniczyć smażenie, słodycze, alkohol i wytwory nowoczesnego świata: chipsy, słodkie i gazowane napoje prawie jak naturalne czy szybkie buły. Takie jedzenie ludziom smakuje. A jak jeszcze można kupić taniej większą paczkę to myślą, że złapali Pana Boga za nogi. I jedzą bez umiaru. I tyją. A pies? Cóż nie może zostać w tyle. Pan cały dzień coś podjada, no to czemu by nie zwiększyć porcji także psu. A kiedy pan je takie pyszne wypełniacze to jak się nie podzielić. Choć kawałek. Niech piesek pozna nowe smaki. Kończy się tak, że pan uprawia sport przed telewizorem, ćwicząc z zapałem mięśnie jamy ustnej, a pies u jego stóp dostaje co drugi kęs. I rosną obaj.

Jeżeli właściciel zmieni swoją dietę, zmniejszy zjadane porcje i zacznie regularnie ćwiczyć, a siedzenie z papierosem nad filiżanką kawy lub z piwem podczas meczu zamieni na spacer z psem to zauważy pozytywne zmiany w swoim samopoczuciu, kondycji i wyglądzie.
Tym samym jego nowe zwyczaje obejmą czworonogiego przyjaciela. Znów porcja w misce będzie umiarkowanie duża, a o podjadaniu ludzkich przekąsek nie będzie mowy. Spacery dotlenią całe ciało, które stanie się smukłe i umięśnione. Bieg nie będzie dla obojga – pana i psa torturą, a zabawą. Przed panem i psem długie wspólne lata.

Sznaucery średnie nie mają tendencji do tycia. Nie są łakome. Bardzo lubią ruch. Biegają niezwykle szybko i skaczą sprężyście i wysoko. Są niesamowicie wytrzymałe. Dla szczupłego i silnego dziesięciolatka 6 godzinna wędrówka w pagórkowatym beskidzkim lesie to pestka. Nigdy się o tym nie przekona właściciel, który bardziej nad swoje i swego psa zdrowie kocha suto zastawiony stół, używki i notorycznie pełną psią miskę.

Tak jak w przypadku ludzi otyłych nie ma diety cud to samo można powiedzieć o psach. Raz utuczonego psa bardzo ciężko odchudzić. Specjalne karmy nie wystarczą. Konieczny jest ruch. Niestety często zmiany w układzie krążenia są tak zaawansowane że może on być jedynie symboliczny.