pielęgnacja sznaucera

DEPILACJA UCHA U SZNAUCERA

Sznaucerek z wydepilowanymi uszkami

Do niedawna sznaucerom kopiowano ogon i uszy. Taki był wzorzec rasy. Obecnie jakiekolwiek okaleczające praktyki są zakazane. Sznaucer ze szpiczastymi uszami i przyciętym ogonem wyglądał bardziej dostojnie jednak dzięki pozostawieniu "kłapciatych" uszu i szabelkowatego ogona jego wizerunek zyskał więcej łagodności.

Zaletą przyciętych uszu była ich stała wentylacja, co zapobiegało rozwijaniu się infekcji. Wnętrze uszu sznaucera porastają gęste włosy, które zatrzymują brud i naturalną wydzielinę. Jeżeli właściciel nie dba o odpowiednio częste usuwanie tego owłosienia, odkażanie i czyszczenie uszu może dojść do nadkażenia bakteriami. Sprzyja temu zamknięcie nieprzyciętego ucha i brak wietrzenia.

Uszy sznaucera powinny być otwarte tzn. pozbawione wyrastających z nich włosków. Dla otrzymania takiego efektu niezbędne jest radykalne skrócenie włosów porastających klapę ucha od wewnątrz. Wówczas dokładnie można zobaczyć, które włosy wyrastają ze środka ucha (z kanału). Tylko te włosy można wydepilować, ponieważ łatwo dają się powyrywać, co nie jest dla psa bardzo przykrym zabiegiem. Usuwanie tych włosów nie jest całkiem bezbolesne i niektórzy weterynarze zalecają zastosowanie znieczulenia. Inni z kolei są temu przeciwni i twierdzą, że przyprowadzając psa do lecznicy tylko po to aby oczyścić ucho z włosów stresuje się go bardziej, niż gdyby bez znieczulenia sprawnie samemu wyskubać psie ucho w domu gdzie pies czuje się bezpieczny. Zwracają uwagę, że w lecznicy stres jest tak silny, że może wpływać na stan serca i psychikę psa. Ilu lekarzy tyle poglądów. Jednak w większości są zdania, że czyste i otwarte ucho sznaucera to klucz do uniknięcia trudnych do wyleczenia infekcji psiego narządu słuchu.
Depilowanie włosów które rosną na wewnętrznej stronie klapy jest bardzo bolesne i naraża się psa na bezsensowne cierpienie.

Przed przystąpieniem do depilacji należy dokładnie umyć ucho, osuszyć i zdezynfekować np. kroplami acnosan. Najwygodniej usuwać owłosienie szczypczykami chirurgicznymi. Muszą być wysterylizowane – wygotowane i odkażone. Włoski należy wyrywać szybkimi i pewnymi ruchami ale nie pobierać dużych kępek. Żadna kobieta nie chciałaby aby kosmetyczka powoli depilowała jej brwi ciągnąc za połowę włosów na raz. Tak samo mężczyźnie trudno byłoby wytrzymać próbę wyrwania wszystkich włosów z nosa i uszu.

Jeżeli właściciel nie dysponuje takimi szczypczykami może również wyrywać włoski palcami lub pensetą. Niezależnie od tego jaką metodę wybierze musi uważać, aby nie zranić naskórka wyścielającego ucho. Po usunięciu większości włosków ucho koniecznie trzeba zdezynfekować wspomnianymi kropelkami. Nie można do ucha wlewać spirytusu, jodyny, wody utlenionej.

Depilując uszy sznucera właściciel powinien dbać o higienę, być delikatnym minimalizując towarzyszący zabiegowi ból – postępować tak, jakby chciał żeby jego samego traktowano w podobnej sytuacji, np. gdyby musiał mieć usunięte włosy w nosie dla potrzeb fiberoskopii. Po zakończonym zabiegu tylko czułość pana wynagrodzi psu nieprzyjemne doznania.

Ważne! Jeżeli pies protestuje i nie pozwala na zajmowanie się swoimi uszami nie można go przymuszać. Wystarczy że pies podczas depilacji przy użyciu narzędzi wykona gwałtowny ruch, a możliwe stanie się tragiczne uszkodzenie jego ucha, krwotok a nawet utrata słuchu lub wdanie się zakażenie, które może dojść do mózgu. Ostrożności nigdy dość. Jeżeli nie potrafimy pewnych zabiegów higienicznych zrobić sami nie eksperymentujmy i poszukajmy osoby kompetentnej.

Poprzedni artykuł:

« łupież u sznaucera

Następny artykuł:

pazurki »